Cześć! Jestem Paweł
Moja historia z filmowaniem ślubów rozpoczęła się w 2018 roku, kiedy nakręciłem swój pierwszy plener ślubny. I tak to się zaczęło – od tamtej pory nie przestaję filmować, bo każdy ślub to dla mnie jak nowa produkcja, pełna emocji, magii i mnóstwa niezapomnianych chwil. Zawsze jestem podekscytowany, bo każdy dzień ślubu to zupełnie nowa opowieść.
Prywatnie – nie tylko filmuję. Jestem facetem, który nie znosi nudy! Uwielbiam przejażdżki motocyklowe, gdy wiatr smaga twarz, a adrenalina krąży w żyłach. Ale od czasu do czasu zwalniam tempo – wtedy wskakuję na rower lub zabieram moją rodzinę na spacer. No, chyba że akurat trzeba skosić trawę, bo to też daje mi satysfakcję. ![]()
Poza tym lubię gotowanie – szczególnie pizza! Moja kuchnia to prawdziwa scena, a ja czuję się jak reżyser, kiedy przygotowuję idealne ciasto. I nie, to nie jest tylko hobby – to misja! ![]()
A wiecie, co jeszcze? Mam też swój garaż, gdzie od czasu do czasu zamieniam się w bohatera swojego domu. Z moją ukochaną zrobiliśmy już kilka projektów – na przykład drewniany taras, który do dziś podziwiamy za naszą wspólną pracę (no dobra, głównie za jej cierpliwość). Takie projekty to dla mnie świetna odskocznia, a przy okazji daje mi to satysfakcję, że potrafię stworzyć coś własnymi rękami!
Po ciężkim dniu pracy lubię usiąść z moją drugą połówką, obejrzeć jakiś film i… no, spróbować znaleźć coś, co oboje pokochamy (choć często kończy się na zgodzie, że „to chyba w sumie nie jest takie złe”). To moja ulubiona część dnia – filmowy wieczór pełen śmiechu i relaksu.
Jeśli szukacie filmowca, który stworzy dla Was film ślubny pełen ciepła, zabawy i niebanalnego spojrzenia na Wasz dzień, to dobrze trafiliście! Dajcie mi szansę, a wspólnie stworzymy coś, co będzie Was wzruszać przez lata. ![]()
